Refleksje…

Stoją pośrodku lawiny zdarzeń, ale zdają się nie dostrzegać niebezpieczeństw, jakie czają się wokół nich.
Poranna mgła unosi się nad ciemnością i zaklina rzeczywistość, w której oni dwaj, decydują o tym, jaka ona będzie.
Zdają się nie dostrzegać, lecz w pełni świadomi, ich odprężone ciała są gotowe do skoku, a świat skupia na nich swe istnienie.
Wyszli ze światłości, by walczyć z mocami ciemności, braterstwem, męstwem i wszystkimi siłami ducha.
Już niedługo wrócą do swej osady, by wieścić, iż nadeszły nowe czasy…

0 replies

Leave a Reply

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *